Drukuj

Briami, czyli ratatouille po grecku

Składniki

  • 500g ziemniaków
  • 4 cukinie
  • 4 pomidory
  • 12 pomidorków koktajlowych
  • 2 bakłażany
  • 2 czerwone cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1/3 szklanki oliwy
  • skórka otarta z jednej cytryny
  • pół pęczka natki pietruszki
  • sól, pieprz

Przygotowanie

  1. Umyte i osuszone warzywa kroję tak, jak mnie nóż poniesie. Ważne tylko żeby kawałki były słusznych rozmiarów.

  2. Pokrojone warzywa zaprośmy do sporych rozmiarów miski. Dodajmy do nich pokrojony w cienkie plasterki czosnek, suszone oregano, połowę natki pietruszki, skórkę otartą z jednej cytryny, sól, pieprz i oliwę.

  3. Dłońmi, bo czymże innym!, dokładnie wymieszajmy zawartość miski. Z czułością i oczywistą sympatią pokryjmy nasze warzywa ziołami i oliwą.

  4. Całość przełóżmy teraz do ulubionego naczynia do zapiekania, które ląduje w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni na przynajmniej godzinę i jeden kwadrans (po 30 minutach pieczenia warto jednak naczynie wyciągnąć, warzywa dokładnie przemieszać i – jeśli jest taka potrzeba – podlać jeszcze odrobiną oliwy).

  5. Po upieczeniu, przekładamy nasze briami na talerze i posypujemy pozostałą natką pietruszki. Lubię także dodać garść przepołowionych pomidorków koktajlowych oraz gruboziarnisty czarny pieprz.

  6. I tyle, i smacznego bardzo!

Wujek Dobra Rada

Do briami najbardziej lubię używać młodych, niewielkich ziemniaków. Kroję je wówczas w połówki.

Upieczone warzywa powinny być miękkie, ale nadal jędrne. Rzecz w tym, żeby nie przygotować papki dla niemowlaków. Póki mamy zęby uśmiechajmy się szczerze i gryźmy z radością!